Wieczorową porą czas na pielęgnację naszej skóry. Dzisiaj pod lupę wezmę coś do naszej twarzy, co ma nam pomagać w jej oczyszczaniu i przyspieszać wieczorną dbałość o cerę. Nie wiem jak Wy, ale ja nigdy w życiu nie poszłam spać w makijażu. Choćby się paliło i waliło, muszę go zmyć :). Nie tylko dlatego, że to jedyne zdrowe rozwiązanie dla naszej buźki, ale także dlatego, że moja psychika nie pozwoli mi spokojnie zasnąć.. Jednak nie zagłębiajmy się może w moje własne lęki, tylko przejdźmy do meritum sprawy.
